Publicystyka »
Quo vadis, Koszalinie?
Mieszkam tutaj od urodzenia. Wiem wiem, to nie aż tak długo, ale to właśnie w tym mieście przeżyłem wiele ważnych chwil w moim życiu. Tak, zdaję sobie sprawę z tego, jak bardzo patetycznie to
Czytaj dalej »Zaczynam bać się niemieckiej bezczynności
Dawno nie działo się w polityce nic pozytywnego. I wreszcie po długim oczekiwaniu, po parunastu przykrych i żenujących aferach, nastała pora na coś, co wlało trochę radości w moje upolitycznione serce
Czytaj dalej »Dajmy im prawo do… prawa
Każdego dnia walczymy o swoje prawa. Założę się, że w szkole ciągle słychać teksty w stylu „Ale proszę Pani, w statucie jest napisane…”, „Pani profesor, ale tak nie powinno być…”, „Proszę Pana, to nie
Czytaj dalej »Co nami rządzi?
Oczywistym dla każdego jest, że jesteśmy w sieci relacji między sobą. Niezależnie od tego czy mowa o zakochanych, czy o dalekich znajomych. Między każdą strukturą ludzi istnieją wspólne elementy. „Tak, to też wiem” –
Czytaj dalej »Harcerzem być
8. Tyle lat miałam, gdy po raz pierwszy zetknęłam się w moim życiu z harcerstwem. Pamiętam swoją początkową niepewność, gdy kroczyłam przez ulicę w zuchowym fartuszku każdego piątku, by spotkać się z gromadą na
Czytaj dalej »Kobieca definicja szczęścia
Pomimo tego, że za oknem panuje jesienna aura, na ulicach jest coraz więcej świecących ozdób, w telewizji pojawiają się pierwsze świąteczne reklamy, a w centrach handlowych właśnie rozpoczął się przedświąteczny szał zakupów. Świąteczne przeboje
Czytaj dalej »Droga ku empatii?
Czy promowanie osób chorych psychicznie jest dla nich dobrą terapią? Gdzie znajduje się granica dobrego smaku i czy należy te granice przekraczać? Sztuka od zawsze wzbudzała kontrowersje, podobno taka jest jej rola – ma
Czytaj dalej »Science-fiction w rzeczywistości
Kiedy patrzę w niebo, często nachodzi mnie myśl, czy jesteśmy sami we wszechświecie. Bardzo trudno mi w to uwierzyć, zwłaszcza, że podobno Ziemia jest jego zaledwie mikroskopijną częścią. Myśl, że gdzieś tam, hen daleko,
Czytaj dalej »Kara śmierci (dla) Kaczyńskiego!
Ja tego nie przeżyję! Chciałem napisać coś miłego i pozytywnego, jednak ON znowu coś wymyślił
Czytaj dalej »Prezenty adwentowe
Na dworze otacza cię szarość, chłód, wiatr i deszcz. Idziesz do celu zziębnięty, pod parasolem, ze wszystkich stron chłostany przez wiatr. Wtedy stajesz i nagle rozsuwają się przed tobą pierwsze drzwi, a potem kolejne.
Czytaj dalej »









