Niekiedy w życiu jesteśmy pewni tylko wspomnień. Ludzie odchodzą, wspomnienia zostają…
Niezależnie od tego czy jesteśmy na minusie moralnym, psychicznym , emocjonalnym, czy jesteśmy ponad wszystko. Z zamkniętymi oczami żyje się prościej, bo „najlepsze rzeczy w życiu są niezauważalne. Dlatego zamykamy oczy, gdy się śmiejemy, całujemy i marzymy”. Trzeba robić wszystko, co w naszej mocy, aby urzeczywistniać marzenia i mieć jak najpiękniejsze wspomnienia. Niektórzy nic więcej nie posiadają, jutro może nie być nic.
Czasami, gdy człowiek chce zrobić coś ryzykownego, wychodzi z założenia, że nie ma niczego do stracenia. Prawda jest taka, że można też stracić coś, czego się nie posiada. Rozczarowanie powoduje, że rezygnujemy ze wszystkiego. A życie? Życie toczy się dalej, bez względu na to co zyskujemy lub co tracimy. Ale czym byłby człowiek bez marzeń i ryzyka? W życiu przecież chodzi o to, by być trochę niemożliwym. Jeżeli nie możemy się cofnąć, trzeba znaleźć lepszy sposób, by zrobić krok do przodu i wejść w lepszą sferę, tym samym rozpoczynając nowy rozdział w swoim życiu.
To marzenia powodują, że stajemy się kimś lepszym. Nawet jeśli są trudne do osiągnięcia wzbogacają nasze życie o nowe doświadczenia. Warto podkreślić fakt, że nie ma rzeczy niemożliwych, że wszystko jest możliwe do zrealizowania jeśli tylko tego chcemy i nie potrzebujemy magii, by tego wszystkiego dokonać.
… Ale kiedyś przyjdzie taki dzień, kiedy o wszystkim zapomnimy, zdradzimy marzenia i będzie po wszystkim.
[fot.] weheartit.com

