Dlaczego dotyk jest aż tak ważny? Być może dlatego, że jedno z najpopularniejszych zdań, które każdy terapeuta słyszy w swoim gabinecie, brzmi: ,,Rodzice nigdy mnie nie przytulali”. To nas boli i zostawia ślad. Sprawia, że sami dotykać nie umiemy. Tymczasem dotyk to jedna z naszych najsilniejszych potrzeb. Potrzebujemy go niemal jak powietrza.
,,By przeżyć, potrzeba nam czterech uścisków dziennie. By zachować zdrowie – ośmiu. By rozwijać – dwunastu uścisków każdego dnia.”- Nie jest to cytat z podręcznika ,,Jak stworzyć sobie na ziemi raj”, ale słowa wypowiedziane przez Panią Psycholog. Mogą wydawać się przesadzone – przecież nikt z nas nie ma ani czasu, ani możliwości na trwanie w uścisku godzinami, jednak to zalecenie jest bardzo korzystne.
Nie każdy lubi być dotykany, to prawda. Są osoby, które nie przepadają za wkraczaniem w ich przestrzeń, niezależnie od uroku tego, kto tę granicę próbuje przesunąć. Niektórzy z nas wolą trzymać dystans. Zazwyczaj jednak odczucie, czy dotyk jest dla nas albo przyjemnością, albo udręką, zależy oczywiście od tego, kto nas dotyka. Na pewno ,,siła przytulania” w czasie podróży komunikacją miejską lub podczas zakupów w supermarkecie nabiera innego znaczenia – naruszenia naszej strefy intymnej.
To właśnie dotyk jest zmysłem, który formuje się jako pierwszy w czasie około 7.tygodnia życia płodowego. Nic więc dziwnego, że również potem, we wczesnym dzieciństwie i dorosłości, ma tak wielkie znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania. O wpływie dotyku i przytulania na stan naszego zdrowia można dzisiaj powiedzieć bardzo dużo. Osoby pozbawione kojących kontaktów cielesnych częściej od innych zapadają na różne dolegliwości.
W naszej kulturze dotyk bardzo często, w zasadzie zazwyczaj, utożsamiany jest z seksualnością. Bliskość fizyczna kojarzy się z erotyzmem. Rzadko widzimy dotykających się przyjaciół (kobiety mają chyba na to trochę większe społeczne przyzwolenie, u mężczyzn skojarzenia homoseksualne są niemal nieuniknione). Nie jesteśmy przyzwyczajeni do przytulania się jako wyrazu bliskości oraz czułości, która nie prowadzi do kontaktów seksualnych. A tymczasem dotyk wiąże się z każdą sferą naszego życia i zupełnie nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo go potrzebujemy.
W 2004r., w Sydney, Juan Mann pojawił się w galerii handlowej z transparentem FREE HUGS i przytulał się do każdej osoby, która wyraziła na to zgodę. Happening spotkał się z bardzo pozytywnym odzewem. Od tamtej pory co roku, 31 stycznia (jak to miało miejsce ostatnio) i 24 czerwca, obchodzony jest Światowy Dzień Przytulania.
Każdy człowiek dysponuje prawie dwoma metrami kwadratowymi skóry. Mamy czego dotykać. Być może to dobry plan na dzisiejszy wieczór…
[fot.] mojageneracja.pl/2532564

